W Nowy Rok, 1 stycznia około godziny 15.50, służby ratunkowe interweniowały w związku z pożarem w budynku wielorodzinnym przy ul. Pokoju 90 w Lędzinach. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tychach i dotyczyło palących się drzwi wejściowych do jednego z mieszkań znajdujących się na parterze.
Na miejsce natychmiast skierowano zastępy OSP Lędziny, JRG Bieruń, ratowników Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach – podstacja Lędziny oraz patrol Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu. Po przybyciu służb potwierdzono pożar. Klatka schodowa była silnie zadymiona, paliły się drzwi wejściowe do mieszkania, a z jego wnętrza wydobywał się gęsty dym.
Strażacy, działając w aparatach ochrony dróg oddechowych, prowadzili akcję gaśniczą dwutorowo. Podany został prąd wody na palące się drzwi z klatki schodowej, natomiast grupa strażaków dostała się do mieszkania przez balkon. Jak się okazało, ogień zdążył już objąć przedpokój, dlatego drugi prąd wody skierowano bezpośrednio do wnętrza lokalu. Pożar został opanowany i całkowicie ugaszony około godziny 17.40.
W akcji uczestniczyło łącznie 17 strażaków – ośmiu z OSP Lędziny oraz dziewięciu z Państwowej Straży Pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Bieruniu. W chwili zdarzenia w mieszkaniu nie było lokatorów, a mieszkańcy całego budynku opuścili go samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb. Nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji ani udzielania pomocy medycznej.
Podczas prowadzonych działań ujawniono ślady mogące wskazywać na celowe podpalenie drzwi, w związku z czym na miejsce wezwano technika kryminalistyki oraz funkcjonariusza prowadzącego czynności procesowe. Na miejscu obecny był również burmistrz miasta Lędziny. Działania służb trwały kilka godzin.
Jak poinformował mł. kpt. Szymon Gniewkowski, oficer prasowy KM PSP w Tychach, zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 15.41. Policja potwierdza, że okoliczności zdarzenia wykluczają przypadkowe zaprószenie ognia. Z tego powodu sprawą zajęli się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu. Jak przekazała asp. Katarzyna Szewczyk, oficer prasowy KPP Bieruń, 2 stycznia biegły z zakresu pożarnictwa zakończył oględziny pogorzeliska, a obecnie policja oczekuje na jego opinię.
Postępowanie w sprawie trwa. Śledczy będą ustalać dokładne przyczyny pożaru oraz ewentualnych sprawców zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze