Do gniazda na posesji przy ul. Wybickiego przyleciała para bocianów. Niestety, boćki pojawiły się tylko na chwilę i poleciały dalej.
Właściciel posesji pan Adam Spyra od wiosny wypatrywał Klekusia, bociana, który po raz pierwszy zadomowił się przy ul. Wybickiego w 2021 roku. Ptak uwił sobie gniazdo na platformie z drewnianego koła od wozu, które pan Adam w umocował na starym pniu modrzewia. W 2022 roku bocian przyleciał do gniazda pod koniec maja. To był ostatni raz, kiedy był widziany na Morgach. Do teraz.
Niespodziewanie para bocianów pojawił się w gnieździe 28 czerwca br. Niestety, po chwili ptaki odleciały.

- Nie mogę tego rozgryźć o co tu chodzi, że akurat dzisiaj, 28 czerwca, przyleciały i już gdzieś odleciały, ale choć przez pół dnia cieszyły oko obserwujących – mówi pan Adam.
Ich obecność w gnieździe uchwyciła pani Marta Wysogląd i pan Wojtek, brat żony pana Adama.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze