Reklama

Mieszkańcy skarżą się na dziwny zapach wody z kranów

23/10/2020 12:44

Od kilku dni woda płynąca z kranów w dzielnicy Stare Miasto ma dziwny zapach, który przypomina stęchliznę lub... starą szmatę.

We wtorek z redakcją mysnet.pl skontaktowała się mieszkanka ul. Bytomskiej. Woda płynąca kranów w jej mieszkaniu ma nieprzyjemny, zatęchły zapach, który jest wyczuwalny nawet po przegotowaniu. Do gotowania herbaty i obiadów rodzina jest zmuszona używać wody źródlanej kupionej w sklepie.

Mieszkańcy innych ulic w dzielnicy Stare Miasto potwierdzają ten problem. Również w kamienicach przy ul. Grunwaldzkiej i Krakowskiej zapach wody płynącej z kranów zniechęca do jej używania. - Do tej pory często piłam nieprzegotowaną wodę z kranu. Teraz nie da się jej przełknąć. Przypomina w zapachu... starą szmatę - mówi inna mieszkanka Starego Miasta.

Reklama

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Mysłowicach zaprzeczyło, jakoby na pogorszenie jakości wody mogły mieć wpływ jakiekolwiek wykonywane przez spółkę prace. Skontaktowaliśmy się także z Górnośląskim Przedsiębiorstwem Wodociągów w Katowicach, które dostarcza wodę do Mysłowic.

- Potwierdzam, że w wyniku ostatnich bardzo obfitych opadów deszczu, które wpłynęły na specyfikę wody w źródłach naturalnych, mogło dojść do zaburzenia parametrów jakościowych wody w postaci niepożądanego zapachu - poinformował mysnet.pl Maciej Zaremba, rzecznik prasowy GPW S.A. - Zajęliśmy się sprawą natychmiast, poprzez m.in. dostosowanie dawek preparatów używanych do uzdatniania wody, dodatkowe płukanie filtrów, regulacje ciśnienia celem zwiększenia efektywności uzdatniania wody. Niestety, musi upłynąć trochę czasu i wody, by efekty naszych zmian „zadziałały” - wyjaśnia Maciej Zaremba.

Reklama

Rzecznik zaznaczył także, że przeprowadzone badania próbek wody pobranych 22 października w trzech punktach na rurociągach magistralnych GPW S.A. doprowadzających wodę do sieci wodociągowej mysłowickiego MPWiK nie wykazały przekroczeń w zakresie zapachu.

Mieszkańcy mają jednak inne odczucia, bo dzisiaj - 23 października, woda nadal ma zmieniony zapach.

- Uzupełnię, że na bieżąco przeprowadzamy badania fizyko-chemiczne oraz mikrobiologiczne wody, a cała sytuacja jest bardzo uważnie cały czas monitorowana. W naszej ocenie woda NIE stanowi zagrożenia, jednak do stwierdzenia jej przydatności lub nieprzydatności do spożycia uprawniony jest tylko i wyłącznie odpowiedni terenowo Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (w tym przypadku: w Katowicach). Jednocześnie przepraszamy mieszkańców za wszelkie ewentualne uciążliwości - dodaje Maciej Zaremba.

Reklama


Aplikacja na Androida

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości