W piątek w Warszawie odbyła się manifestacja górników w obronie miejsc pracy. Krytycznie oceniają wstępne porozumienie, według którego w niedalekiej przyszłości rząd ma zamknąć kolejno kopalnie węglowe.
Manifestacja Porozumienia Związków Zawodowych PGE zaczęła się o 11:00 pod siedzibą PiS. Tam górnicy przekazali petycję adresowaną do Jarosława Kaczyńskiego, po czym ruszyli w pochodzie ulicami stolicy. Marsz zakończył się pod kancelarią premiera o godzinie 14:00. Jak twierdzą górnicy, to oni zapewniają bezpieczeństwo energetyczne kraju i nie zgadzają się z obecną polityką, która chce pozbawić Polskę wydobycia. Uczestnicy zapowiedzieli, że zamierzają protestować także podczas posiedzenia Sejmu. [vc_facebook]