Reklama

Fuszerka zgodna ze sztuką budowlaną?

24/10/2020 10:28

Kuriozalny „kanał spływowy” dla zbierającej się wody na wyremontowanej za kilkanaście milionów złotych ulicy 3 Maja, to pomysł wykonawcy na doprowadzenie strug zbierającej się deszczówki do odległej o kilkadziesiąt metrów studzienki deszczowej. Tymczasem wykonawca sugeruje, że takie rozwiązanie jest zgodne ze sztuką budowlaną.

Fot. Marek Mikuła

To jednak nie jedyny „nowatorski” pomysł na rozwiązanie wygenerowanych podczas prowadzonego remontu problemów na tej ulicy.

Inne to nadmierne podwyższenie jezdni, które spowodowało niebezpiecznie strome zjazdy i wyjazdy do poszczególnych posesji i konieczność wybudowania schodów dla ich mieszkańców, by w miarę bezpiecznie mogli pokonać stworzone spadki.

Poza tym podczas trwania remontu i w trakcie pierwszego terminu odbioru ulicy, zgłoszonych zostało wiele innych usterek na samej jezdni, chodnikach i zamontowanych krawężnikach. Niestety wiele z nich nadal nie zostało usuniętych.

Reklama

Z tego zatem powodu piątkowe spotkanie miejskich urzędników, radnych i mieszkańców ulicy z wykonawcą remontu zakończyło się już po przejściu kilkuset metrów, które zajęło ok. 20 minut, powiedział nam obecny na miejscu radny Marek Mikuła.

Radni Marek Mikuła i Maria Krutysza doglądają prowadzonego remontu z ramienia radnych miasta. Mieszkańców drogi na każdym spotkaniu reprezentuje Jacek Król, także mieszkaniec tej ulicy.

Piątkowe spotkanie kolejny raz udowodniło, że remont nie może zostać uznany za skończony i odebrany.

Reklama

O podjętych w związku z tym decyzjach miejskich urzędników będziemy informować na bieżąco.

Aplikacja na Androida

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości