Brzezińscy seniorzy wyjechali 2 sierpnia na wyprawę po Kanale Gliwickim. Ta wyprawa miała mieć miejsce już 12 lipca 2025r., ale niekorzystne w tym czasie warunki pogodowe i zamknięcie żeglugi na tym kanale spowodowały, że wyprawa została przesunięta.
W międzyczasie 24 lipca emeryci mieli swoje comiesięczne spotkanie. Z uwagi na to, że miejsce, w którym zwyczajowo emeryci się spotykają – Kino Znicz, nie było dostępne, to za zgodą księdza proboszcza Andrzeja Hoinkisa członkowie koła mogli spotkać się w ogrodach farskich. Zresztą te wakacyjne, letnie spotkania u księdza proboszcza stały się wręcz taką świecka tradycją seniorów.
Ksiądz proboszcz nie tylko udostępnił miejsce, gdzie emeryci mogli się spotkać, ale także jako gospodarz pomagał w pieczeniu na grillu kiełbasek oraz poczęstował swoich gości domowej roboty sokiem z jabłek. Panie i panowie spędzili miło czas siedząc przy pergolach i zajadając się kiełbaskami. Ksiądz proboszcz też umilał im czas rozmową.
Ponad tydzień po tym spotkaniu, emeryci wyjechali do Gliwic, a właściwie do Łabąd, bo stamtąd miał wypływać statek. Wejście na statek przebiegło bez zakłóceń i seniorzy zajęli miejsca w ławkach przy stołach na pokładzie statku wycieczkowego.

Pogoda w tym dniu dopisała, nie było za upalnie, ale można było się cieszyć słońcem. Płynąc po kanale można było podziwiać otaczającą przyrodę: czaple, kormorany i rybitwy. Po drodze przepłynęli też jedną ze śluz i zatrzymali się przy siedlisku kormoranów. Na statku była możliwość wypicia kawy, herbaty czy też zjedzenia przekąsek. Przez ponad 2 godziny można było spędzić miło czas, czy to na samym pokładzie, czy też pod pokładem. Rejs minął w doskonałej atmosferze, a na koniec już po zacumowaniu na pokładzie zaserwowano obiad.
Kolejnym etapem wycieczki był gliwicki rynek, jednak przed przyjazdem na rynek, emeryci mieli możliwość zobaczenia z okien busa gliwickiej radiostacji i poznania krótkiego rysu historycznego z ust nauczyciela historii – Mariusza Gąsiorczyka. Po przybyciu w okolice rynku, seniorzy w większości wybrali zatrzymanie się w kawiarni na kawę i lody, bo byli trochę zmęczeni tą rzeczną wyprawą. Na zakończenie wyjazdu postanowili, że następnym celem ich podróży będzie zamek w Smoleniu i okolice Pilicy.
IW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
MYSLĘ ŻE NAJEDLI SIĘ ZŁOTEJ ALGI DO SYTA ----TERAZ REJS TYLKO PO AMAZONCE.
MYSLĘ ŻE NAJEDLI SIĘ ZŁOTEJ ALGI DO SYTA ----TERAZ REJS TYLKO PO AMAZONCE.