Z pięciu księży, którzy stanowili obsadę parafii, od sierpnia br. parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa ma już tylko trzech księży. Po odejściu ks. Ernesta i ks. Janusza, parafia musi radzić sobie w mocno okrojonym składzie. Nie będzie uzupełnienia kapłanów – informuje proboszcz parafii Krzysztof Kasza.
Oznacza to, że od teraz wiele zamówionych mszy w intencji bliskich czy też intencji ważnych wydarzeń, zostaną przyjęte lecz celebrowane w sąsiednich parafiach. Natomiast w kościele NSPJ podczas celebrowanej mszy, wierni modlić się będą w zamówionej intencji, by pozostać w łączności duchowej z kapłanem w kościele, gdzie fizycznie odprawiana będzie Msza św. przez księdza wskazanej parafii.
To skutek niedostatecznej ilości kapłanów w parafii w centrum. Każdy ksiądz zgodnie z obowiązującymi zasadami, może odprawić tylko jedną mszę w ciągu jednego dnia. Wyjątkiem jest odprawienie mszy w przypadku wesela czy pogrzebu – tłumaczy proboszcz Krzysztof Kasza.
Jest już pierwszy przykład takiej mszy, która rozpocznie się w najbliższy poniedziałek.
Ks. emeryt Jan - poza parafią - rozpocznie odprawiać Mszę św. Gregoriańską za + Różę Stawowy – byłą katechetkę parafii NSPJ.
Niedostateczna ilość księży nie będzie w najbliższym czasie uzupełniona.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W końcu jakiś news, który cieszy!
W końcu jakiś news, który cieszy!