Tragicznie zakończyły się poszukiwania Tomasza Strzewiczka. Mysłowiczanin, który mieszkał w Danii, został znaleziony martwy. Teraz rodzina prosi o finansową pomoc na transport ciała z Danii do Polski.
Apel o pomoc opublikowała kuzynka Tomasza, Ola:
Razem z Jego Mamą Basia szukamy pomocy w sprowadzeniu ciała z Danii. Tomasz od jakiegoś czasu przebywał i pracował w Danii. Był osobą zaginioną, nie było z nim kontaktu od trzech tygodni, po tym czasie dotarła do nas informacja, że Tomek nie żyje.
W imieniu Mamy Tomasza bliscy założyli internetową zbiórkę na sprowadzenie ciała Tomasza do kraju.
- Chcielibyśmy tylko móc go godnie pochować, lecz koszt kremacji, pochówku w Polsce oraz transport urny z Danii do Polski przekracza nasze możliwości finansowe! - apelują pogrążeni w żałobie bliscy zmarłego i proszą o pomoc.
Reklama
Zbiórkę można wesprzeć na portalu zrzutka.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze