Reklama

Strażnicy zgłosili swoje potrzeby. Wśród nich radiowóz, paralizatory, kamery

31/08/2020 12:05

Mimo iż strażnicy w ostatnim czasie otrzymali od władz miasta dwa samochody, to wyposażenie jednostki ciągle wymaga uzupełnienia – mówi komendant straży Dawid Skutel, który dowodzi jednostką od maja ub. roku. Podczas ostatniej komisji przestrzegania prawa i bezpieczeństwa strażnicy przekazali władzom miasta swoje potrzeby oczekując umieszczenia ich w konstruowanym budżecie na 2021 rok.

Mają potrzeby na 180 tysięcy

Oba z przekazanych dotychczas samochodów są otwarte i nie nadają się do przewożenia ludzi na akcje. Jeden z nich trafił do strażników z MZGK, drugi to magistracka skoda. - Pilnie potrzebujemy radiowozu co najmniej III klasy do przewożenia osób. To pilna sprawa. Od pięciu lat mamy tylko jeden taki radiowóz – wylicza komendant. Koszt takiego radiowozu to ok. 120 tys. złotych. Do tego strażnicy zgłosili potrzebę zakupu paralizatorów – co najmniej 8 sztuk O te urządzenia proszą się już od dwóch lat. Byłby to koszt ok. 48 tys złotych. Od niedawna strażnicy posiadają 4 takie urządzenia. - Wyposażone w paralizatory patrole budzą respekt kontrolujących podczas interwencji – uzasadnia zakup komendant Skutel.

Agresorzy w oku kamer

W złożonym podczas komisji zapotrzebowaniu na następny rok, wicekomendant Magdalena Kawka wpisała też kamery nasobne. Te małe urządzenia przypięte do mundurów nie tylko nagrywają przebieg interwencji. Chronią też strażników przed agresją kontrolowanych mieszkańców. W sumie, swoje potrzeby funkcjonariusze określili na ok. 180,5 tys złotych. W przyszłorocznym budżecie, poza zgłoszonym zapotrzebowaniem na wyposażenie, zapewne znajdzie się miejsce także na sfinansowanie uroczystości 30-lecia istnienia miejskiej straży. Mamy nadzieję, że strażnicy będą też mogli liczyć na stosowne nagrody pieniężne. [vc_facebook]
Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości