O restrukturyzacji kopalń minister aktywów państwowych Jacek Sasin zamiast w Warszawie będzie mówił w Katowicach. Górnicy nie przyjęli zaproszenia do rozmów w miniony czwartek do stolicy. Przypomnieli, że siedziba ich spółki i miejsca ich pracy znajdują się na Śląsku.
Planowane spotkanie w tej sprawie odbędzie się więc 27 lipca w Katowicach w Urzędzie Wojewódzkim. Z przedstawicielami central górniczych związków zawodowych spotka się minister Jacek Sasin w towarzystwie wojewody śląskiego.
Związkowcy spodziewają się usłyszeć, że w ramach tzw. restrukturyzacji zlikwidowane mają zostać cztery kopalnie należące do Polskiej Grupy Górniczej. Nieoficjalnie wymienia się KWK Wujek i trzy kopalnie mające siedzibę w Rudzie Śląskiej: Halembę, Bielszowice i Pokój.
Związkowcy zamierzają jednak powalczyć o niektóre z nich. Zamierzają też zobowiązać ministra do przywrócenia w kopalniach inwestycji, bez których ciągłość wydobycia jest zagrożona, a wręcz niemożliwa.
Jak przypominają, w ramach działań antywirusowych jeszcze w marcu PGG zdecydowało o wyprowadzeniu z kopalń firm realizujących przygotowanie ścian do fedrunku. Przykładem takich działań jest mysłowicka spółka Remagum Serwis.