Gmach wspólnoty kolejowej OŚ-KA szpecił ciąg budynków przy ul. Katowickiej stojących od świateł do skrzyżowania z ul. Mikołowską. Odrestaurowana elewacja gminnych, zabytkowych kamienic „kłóciła” się z budynkiem z 50-lat PRL-u. Od kilku miesięcy jest on remontowany.
Nowa elewacja jest skromna, ale elegancka. Nareszcie wjazd do Mysłowic od strony Katowic daje nadzieję, że miasto się podnosi z ruin. Jeszcze tylko dwa budynki przy Katowickiej na skrzyżowaniu z Wyspiańskiego – w tym jeden administrowany przez MZGK – i będzie kawałek schludnego miasta. Zwłaszcza, że remont straszącego do tej pory wiaduktu, napawa nadzieją. [vc_facebook]