Policjanci z mysłowickiej drogówki przeprowadzili 7 stycznia akcję "Trzeźwość". Działania były prowadzone na mysłowickim odcinku autostrady A4 w rejonie Punktu Poboru Opłat Brzęczkowice. Niestety, nie wszyscy skontrolowani kierowcy mogli kontynuować jazdę.
Mundurowi w ciągu kilku godzin przebadali setki kierujących, a u 2 z nich badanie alkomatem dało pozytywny wynik.
51-letnia mieszkanka Zbrosławic kierująca Oplem miała o organizmie 0,6 promila alkoholu, natomiast kierowca Volvo - 44-latek z Siedlaczki - „wydmuchał” 0,7 promila alkoholu.

Policjanci zatrzymali kierowcom prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oboje odpowiedzą przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znowu pseudo działania. Stają sobie w jednym miejscu, podsuwają lejek i cyk premia. Kiedy coś zrobią z nocnymi rajdami. Kiedy choćby minimalne kontrole spalin i decybeli. No i coś co mnie osobiście załamuje. Kiedy w końcu policja zajmie się "parkującymi", którzy zastawiają chodniki. Nie macie pojęcia jak to jest przejechać z niepełnosprawną osobą na wózku, jeśli co chwila trzeba omijać taką blokadę.
Racja, wzięli by w końcu w obroty pieszych w obroty, co łażą jak święte krowy.
Znowu pseudo działania. Stają sobie w jednym miejscu, podsuwają lejek i cyk premia. Kiedy coś zrobią z nocnymi rajdami. Kiedy choćby minimalne kontrole spalin i decybeli. No i coś co mnie osobiście załamuje. Kiedy w końcu policja zajmie się "parkującymi", którzy zastawiają chodniki. Nie macie pojęcia jak to jest przejechać z niepełnosprawną osobą na wózku, jeśli co chwila trzeba omijać taką blokadę.
Racja, wzięli by w końcu w obroty pieszych w obroty, co łażą jak święte krowy.