Blisko 2 promile alkoholu miał w organizmie kierowca z Mysłowic, który uderzył samochodem w latarnię uliczną na ul. Obrzeżnej Północnej.
Nad ranem w niedzielę około godziny 4.30 dyżurny odebrał zgłoszenie od świadka - mężczyzna jechał za samochodem, którego kierowca miał problemy z utrzymaniem się na właściwym pasie ruchu.
- Skierowani na miejsce policjanci z drogówki zauważyli opisywany samochód na pasie zieleni oddzielającym jezdnie na ulicy Obrzeżnej Północnej - informuje asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Kierujący oplem 52-letni mieszkaniec Mysłowic zjechał z drogi i uderzył w latarnię. Mundurowi zbadali trzeźwość kierowcy. Badanie wykazało, że mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Reklama
Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
bo gdyby ta latarnia stała na poboczu to nikt by w nią nie wjecjał ale że stala na piasku więc kierujący na fleku wpadl w poslizg i przyj....ł bo się nie bał ---- primo voto ---------czekam cierpliwie kiedy ten pomysłodawca i wykonawca ronda //oczywiscie eufemizm / na mikołowskiej skrzyż z obrzeżną zach ----otrzyma DROGOWĄ NAGRODĘ NOBLA ---nalezy mu się ---bo to rondo to było projektowane i wykonane na bani lub na wielkim kacu ale mimo tak dalece idącej modernizacji ludzie dalej walą w dzwony ---rozmawialem z gosciem odpowiedzialnym za strukturę drogowa w mysłowicach /telefonicznie / ale to orka na ugorze -----do niego nie docierają podstawowe prawidła obowiązujące na drodze nie słyszał o konwencji wiedenskiej /1968/ ani z przepisów z niej wynikających .
bo gdyby ta latarnia stała na poboczu to nikt by w nią nie wjecjał ale że stala na piasku więc kierujący na fleku wpadl w poslizg i przyj....ł bo się nie bał ---- primo voto ---------czekam cierpliwie kiedy ten pomysłodawca i wykonawca ronda //oczywiscie eufemizm / na mikołowskiej skrzyż z obrzeżną zach ----otrzyma DROGOWĄ NAGRODĘ NOBLA ---nalezy mu się ---bo to rondo to było projektowane i wykonane na bani lub na wielkim kacu ale mimo tak dalece idącej modernizacji ludzie dalej walą w dzwony ---rozmawialem z gosciem odpowiedzialnym za strukturę drogowa w mysłowicach /telefonicznie / ale to orka na ugorze -----do niego nie docierają podstawowe prawidła obowiązujące na drodze nie słyszał o konwencji wiedenskiej /1968/ ani z przepisów z niej wynikających .