MPWiK zmobilizował mysłowickich przedsiębiorców do solidarnej walki o elementarną uczciwość i partnerstwo w gospodarczym obrocie. Powodem są wysyłane im noty z żądaniem zapłaty rekompensaty za poniesione koszty przez wodociągową spółkę, a związane ze zwłokę w zapłacie faktur. To już nie kpina, to dramat – mówią właściciele firm.
Kilkudziesięciu przedsiębiorców, najczęściej tych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, przyszło na spotkanie w piątek do biura posła Wojciecha Króla po pomoc i poradę nie tylko prawną. Zdeterminowani nie zamierzają poddać się monopolistycznym działaniom miejskiej spółki wodociągowej. Wielu z nich nie zamierza zapłacić wystawionych not z rekompensatami.
Oburzeni działaniem i lekceważącą wobec nich postawą samego jej prezesa, cytują przykłady takich zachowań i argumenty, które ich zdaniem podkreślają świadome naruszenie intencji ustawy, na którą powołuje się w swoich działaniach prezes MPWiK Łukasz Wszołek.
Argumentów, które dowodzą, że działania prezesa MPWiK są nadużyciem ustawy jest wiele. Takie same powtarzają się niemal w każdym przypadku każdego przedsiębiorcy. Niestety, prezes MPWiK nie przyjmuje ich do wiadomości. W odpowiedzi na nie, funduje przedsiębiorcom szablon odpowiedzi przygotowany przez kancelarię prawną obsługującą spółkę. Tymczasem przedsiębiorcy przedkładają mu swoje racje, konkretne dowody na ich pokrycie i wskazują na nadużycia w stosowaniu zapisów ustawy.
Najbardziej oburzające ich zdaniem jest to, że obciążone „rekompensatami” faktury są dawno zapłacone, choć z niewielkim opóźnieniem - od jednego do najwyżej kilku dni. O wielkości opóźnienia niech świadczą wartości odsetek, które spółka naliczyła w groszach – mówią.
Zapłaty faktur dokonane zostały bez jakichkolwiek monitów ponaglających. Jakie zatem koszty poniósł MPWiK żądając dziś rekompensat – pytają.
Pierwotne faktury to jedno. Przedsiębiorcy przytaczają też przykłady, gdzie sami przypominali o wystawieniu faktury za dany miesiąc, która do nich nie dotarła, bo zwyczajnie chcieli ją zapłacić. Wówczas dostali jej duplikat, który- co oczywiste – został zapłacony po pierwotnym terminie, którego nawet nie znali. Dziś okazuje się, że spółka poniosła koszty warte 40 euro. Skandal – kwitują ten nieodosobniony przypadek.
Naliczone kwoty ”rekompensat” do zapłaty, wysłane w formie not obciążeniowych wielokrotnie przekraczają wartość wystawionych i zapłaconych faktur, nawet z odsetkami.
Kuriozalnym tego przykładem jest nota z „rekompensatami” naliczonymi łącznie na ponad 1600 złotych do 9 faktur na łączną kwotę główną niewiele ponad 220,00 złotych i odsetek w łącznej wysokości 60 groszy. To faktury za lata 2023 - 2024 o wartości jednostkowej brutto od 14 do 30 złotych.
Tak przedsiębiorcy skwitowali za swoją uczciwość, którzy zapłacili wystawione noty z rekompensatami, nie dochodząc swoich racji, mimo iż te znacząco przekraczały wartość faktury i naliczonych odsetek, której dotyczyły .
Zamiast spokoju, doczekali się kolejnych not za inne faktury z poprzednich lat. Często nie pamiętali nawet o zwłoce, bo nie doczekali się wówczas ewentualnych monitów przypominających o przekroczeniu terminu zapłaty.
Wśród tych, którzy już otrzymali noty z rekompensatami za poprzednie lata, mają w swoich dokumentach potwierdzenia sald przysłane przez MPWiK, które wykazują saldo zerowe. Świadczą o definitywnym rozliczeniu, czyli o tym, że wszystkie faktury i ewentualne odsetki za dany rok zostały zapłacone. To dokumenty księgowe konieczne do zamknięcia rocznych bilansów spółki, które zostały zatwierdzone przez jej radę nadzorczą z jej przewodniczącym, jakim jest prezydent miasta.
To największe pretensje artykułowane do władz spółki przez przedsiębiorców podczas spotkania. Zwracają uwagę, że MPWiK jest monopolistą w mieście dla świadczenia tego rodzaju usług. Brak ostrzeżeń i uprzedzenia o wprowadzeniu nowych zasad współpracy pomiędzy nimi i wodociągową spółką nazywają wykorzystywaniem monopolistycznej pozycji.
Choć ustawa nie zobowiązuje wierzyciela do tego typu obciążeń, to wcześniejsza zapowiedź korzystania z jej zapisów, zdaniem przedsiębiorców, świadczyłaby o kulturze funkcjonowania wodociągów w obrocie gospodarczym.
Właściciele firm mają też wiele zastrzeżeń do wyjaśnień, jakich oczekiwali czy pochylenia się ze zrozumieniem nad ich argumentami w kierowanych do spółki prośbach. Wszystkie pisma skierowane do MPWiK, w których zwracali się z prośbą o uwzględnienie ich argumentów oraz umorzenie rekompensat zostały odrzucone. Odpowiedzi mają standard szymelu, przygotowanego prze kancelarię prawną spółki.
Podobnie kończyły się indywidualne rozmowy z prezesem spółki, którego wiedza na temat ustawy z 2013 roku o rekompensatach – zdaniem przedstawiciel firm - była nader nikła.
Piątkowe spotkanie miało też charakter umocnienia przedsiębiorców w ich racjach dających szanse na wygranie spraw o umorzenie rekompensat. Wysłuchali informacji o przykładowych rozstrzygnięciach sądów w takich sprawach. Omówione zostały też potencjalne scenariusze, jakie mogą zostać zastosowane w celu ochrony ich interesów.
Mysłowiccy przedsiębiorcy mają zatem świadomość, że zapisy ustawy nie powinny pozwalać wierzycielom na bezpodstawne wzbogacenie się, a na ochronę tychże wierzycieli przed dokuczliwymi dłużnikami. To podstawowa zasada, jaka przyświeca ustawie, która daje podstawę do uwzględnienia oczekiwań przedsiębiorców w zakresie umorzenia dotychczasowych naliczeń i powstrzymania się przed podobnymi w podobnych sprawach.
W wyniku piątkowego spotkania przedsiębiorcy mają również świadomość, że po ich stronie stoi też prawo cywilne, zwłaszcza artykuł 5 ustawy. Kara niewspółmierna do winy w tym przypadku wpisuje się w jego treść bez żadnych wątpliwości. Niemniej jednak stawiają na przekazanie swojego stanowiska i oczekiwań radnym i prezydentowi miasta, który jednoosobowo powołał Łukasza Wszołka na prezesa MPWiK. Liczą na wykonanie przez miejskie władze wszechstronnej analizy sytuacji, argumentów i przedstawionych konkretnych danych z zakresu terminów, kwot i żądań MPWiK.
Fakt, że ustawa obowiązuje od 2013 roku i do tej chwili nie była stosowana wobec przedsiębiorców- wymaga co najmniej wyjaśnienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie rozumie oburzenia trzeba płacić w terminie moi drodzy i będzie po kłopocie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie rozumie oburzenia trzeba płacić w terminie moi drodzy i będzie po kłopocie