Zdjęcie nadesłane przez czytelnika pokazuje manewr wymijania samochodu zaparkowanego na jezdni, tuż przed progiem zwalniającym, na wzniesieniu i przed skrzyżowaniem. - Czy władze naszego miasta zrobią z tym w końcu porządek? - pyta autor zdjęcia.
Skrzyżowanie Moniuszki z Chopina od lat stwarzało problemy. Zastosowanie progów zwalniających było bardzo krytykowane, ale dało efekty, gdyż ilość kolizji w tym miejscu znacznie się zmniejszyła. Problemem okazuje się odcinek ul. Moniuszki tuż za skrzyżowaniem, gdzie na wzniesieniu okoliczni mieszkańcy nagminnie parkują swoje samochody.
Nie tak dawno w sieci pojawiła się prośba o pomoc w odnalezieniu sprawcy stłuczki, który uderzył w zaparkowany tam samochód. Poza licznymi udostępnieniami informacji pojawiły się także słowa krytyki w kierunku poszkodowanego właściciela, dotyczące sposobu parkowania.
Okoliczni mieszkańcy tłumaczą się brakiem miejsca na zaparkowanie na własnych posesjach. Nadesłane zdjęcie obala podważa jednak to tłumaczenie. Ze strony naszej redakcji wysłane zostało zapytanie o opinię do Straży Miejskiej Mysłowice.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze