Reklama

Mimo zakazu pojechali nad zalew

09/04/2020 16:03

Pięciu mieszkańców Mysłowic zignorowało zakaz grupowania się i pojechało odpocząć nad zalew w Imielinie. Teraz grożą im surowe konsekwencje.

Grupkę mężczyzn napotkał patrol policji z Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu, który kontrolował rejon Zbiornika Dziećkowice. Mieszkańcy Mysłowic w wieku od 28 do 45 lat tłumaczyli, że chcieli odpocząć w gronie znajomych.

- Uważali, że nic złego nie zrobili. Jeden z mężczyzn stwierdził wręcz, że wprowadzenie obostrzeń jest niezgodne z prawem i nie ma zamiaru się do nich stosować – mówi asp. szt. Katarzyna Skrzypczyk, oficer prasowy KPP Bieruń.

Informację o tym incydencie mundurowi przekażą Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu. Ten może ukarać mężczyzn grzywną w wysokości nawet do 30 tys. zł.

Reklama

- Przed nami ciepłe i słoneczne dni. W związku z tym zapowiadamy dalsze kontrole. Pamiętajmy - nowe przepisy są po to, by minimalizować sytuacje związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce. Apelujemy o przemyślenie każdej decyzji związanej z wyjściem z domu! - mówią policjanci.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości