W minioną środę miejscy rajcy zostali zaproszeni na spotkanie, na którym kierownik zespołu nadzoru właścicielskiego Zdzisław Hudzik, przedstawił im sposób na zmniejszenie długu, jaki do spłaty czeka spółkę i miasto w najbliższych trzech latach. Najbardziej dokuczliwy dług dotyczy wykupu obligacji, których wartość za lata 2021, 2022 i 2023 łącznie wynosi 38,4 mln złotych.
Propozycja polega na zaciągnięcie nowego kredytu, za który będzie można wykupić obligacje. Nowy kredyt na kwotę 38,4 mln zł. kosztować będzie spółkę 6,5 mln złotych z tytułu odsetek i prowizji określonej przez bank.
To już co najmniej 6 próba przekonania radnych, by wyrazili zgodę na tzw. popularnie „rolowanie długów”. Tym razem jednak koszty zaciągnięcia kredytu mają być niższe, niż w każdej poprzedniej propozycji. Do tego, tym razem sprawa uporządkowania finansów spółki sięga głębiej. Miasto prowadzi bowiem rozmowy z NFOŚiGW, który jest największym wierzycielem spółki z tyt. udzielonych kredytów i pożyczek na zbudowaną kanalizację. Zdaniem urzędników, po spełnieniu szeregu warunków, spółka ma szansę na obniżenie oprocentowania kredytów „środowiskowych” łącznie o kwotę 6,8 mln złotych.
O tym czy propozycje urzędników zaakceptują radni, dowiemy się podczas najbliższej sesji, 27 sierpnia.
Proponowana restrukturyzacja finansów to dopiero pierwszy krok w koniecznych zmianach. Jeśli przeprowadzona naprawa finansów spółki zostanie wsparta podjęciem działań mających przynieść obniżenie kosztów funkcjonowania sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, możemy w najbliższych latach liczyć na obniżenie dzisiejszych opłat. Lecz jeśli naprawa finansów MPWiK będzie pierwszym i ostatnim krokiem, na jaki będzie spółkę stać, czekają nas kolejne podwyżki najdalej za dwa lata.