Reklama

Dwie godziny darmowego parkowania przed halą MOSiR. Od kiedy i dla kogo?

11/10/2025 13:56

Od września tego roku zmieniły się zasady parkowania na parkingu przy hali MOSiR na Bończyku - za postój trzeba płacić. Od października miały zostać wprowadzone udogodnienia dla rodziców, którzy przywożą swoje dzieci na treningi. Na darmowy parking będą musieli jednak jeszcze poczekać.

Wniosek o dwie darmowe godziny parkowania dla rodziców młodych sportowców, którzy przywożą dzieci na trening i czekają na jego zakończenie, złożyła radna Anna Kaczmarzyk, którą wsparł przewodniczący Rady Miasta Mysłowice Mariusz Wielkopolan. Pod koniec września na sesji rady problem związany z płatnym parkowaniem zgłaszał także radny Adrian Panasiuk - kierowcy, którzy nie chcą płacić za parking pod halą, zostawiają samochody na osiedlu przy ul. Kazimierza Wielkiego, rozjeżdżają zieleńce, parkują na obszarach wyłączonych z ruchu.

Michał Woźniczko, pełnomocnik prezydenta miasta do spraw promocji, kultury i sportu zapewnił wówczas, że darmowy parking dla rodziców czekających na dzieci będzie funkcjonował od października.

Reklama

 

Jest poślizg i nowy pomysł na zwolnienie z opłaty

Wniosek Anny Kaczmarczyk został zrealizowana częściowo. Nie będzie dwóch pierwszych godzin wolnych "z automatu", jak proponowała randa, by rodzice mogli zawieźć dzieci na treningi i poczekać na ich zakończenie. Zamiast tego, rodzice będą mogli przyjść  z dzieckiem na portiernię  MOSiR i wpisać się do tabletu. Zapisując godzinę przyjazdu i numer rejestracyjny samochodu dostaną dwie godziny darmowego parkowania. Taka możliwość będzie przysługiwać tylko raz dziennie. Te zasady mają funkcjonować od listopada.

Reklama

Dodajmy, że na parkingu jest wydzielona strefa "Kiss&Ride", w której można się zatrzymać za darmo na maksymalnie 15 minut.

 

Uważaj, żeby nie przekroczyć czasu

Jeżeli nie zmieścimy się w czasie, na który bukujemy parkowanie, może nas spotkać niemiła niespodzianka. A kary są dokuczliwe. Jedna z mieszkanek opisuje, że zaparkowała pod halą swój samochód i opłaciła parking za godzinę.

- Po godzinie i 15 minutach poszłam do auta, dopłaciłam za następną godzinę, ale już miałam wezwanie do zapłaty 250 zł do tygodnia, po tym czasie 450. Na parkingu siedzi w aucie kobieta i czyha na ludzi, jak ktoś trochę przekroczy czas, wlepia takie kary. Napisałam odwołanie, ale oczywiście była odmowa, bo pani zrobiła zdjęcie. Zapłaciłam im za 2 godziny, a parkowałam krócej.

Reklama

Na takie przypadki dyrektor MOSiR-u odpowiada, że warto zgłosić się do niego, wyjaśnić, iż nie jest to celowe przekroczenie czasu i unikanie opłaty - jest wówczas szansa na anulowanie kary.

 

 

Miejsce zdarzenia mapa Mysłowice
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/10/2025 19:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości