Spośród kilkuset uczestników z całego kraju, uczeń klasy IV ŻH5 CKZiU w Mysłowicach Dominik Boryczka zdobył jedną z dwunastu wymarzonych wejściówek do prestiżowej Akademii Kulinarnej Szef dla młodych talentów Makro.
W finałowym etapie konkursu, który odbył się 24 września w Katowicach, Dominik zaprezentował doskonałe umiejętności techniczne, pasję, kreatywność i determinację, które towarzyszyły mu na każdym etapie przygotowań.
Szef dla młodych talentów Makro to ogólnopolski program dla szkół gastronomicznych, który pomaga uczniom w ich pierwszych krokach na drodze do sukcesu w gastronomii. Przyszli szefowie kuchni oprócz gotowania uczą się zasad prowadzenia biznesu gastronomicznego czy organizacji pracy i poznają aspekty funkcjonowania frontu restauracji.

Podczas finału, spośród uczestników z całej Polski południowej, wybranych zostało 24 kandydatów, którzy w następnym etapie konkursu gotowali swoje dania. Dominik przygotował bubble and squeak - tradycyjne brytyjskie danie z ziemniaków oraz kapusty z cebulą. Do tego boczniaki na oliwie truflowej oraz jajko poszetowe.
- To było danie wegetariańskie. Jego podstawą był ziemniak. Zresztą taka była tematyka tego konkursu - dodaje młody kucharz. - Dużą inspiracją była dla mnie właśnie kuchnia brytyjska, ale też na pewno mój nauczyciel Maciej Wnętrzak, który ma ogromne doświadczenie gastronomiczne - podkreśla Dominik.
Reklama
Przed udziałem w konkursie Dominik ćwiczył przygotowanie potrawy cztery razy w szkolnej pracowni. Z próby na próbę wychodziło coraz lepiej.
Jako laureat Dominik będzie uczestniczył w 16 warsztatach kulinarnych u najlepszych szefów kuchni w Polsce. Odbędzie tygodniowe staże w jednym z pięciogwiazdkowych hoteli z gwiazdką Michelin - prestiżowym wyróżnieniem przyznawanym restauracjom - oraz w Hotelu Arłamów w Bieszczadach.
- Cały rok będziemy jeździć z Dominikiem do Krakowa, gdzie będzie korzystał z wiedzy szefów kuchni. Na koniec warsztatów odbędzie się kolacja, którą wymyślą sami ich uczestnicy i przygotują od A do Z - wyjaśnia Monika Szczepańska, nauczycielka w CKZiU.
Reklama
Dominik jest już pewny swojej drogi zawodowej - na pewno będzie związana z gastronomią.
- Planuję co najmniej 10 lat pracować na kuchni. Najlepiej zostać szefem kuchni, następnie ewentualnie otworzyć własną restaurację, bądź dalej być zawodzie - mówi uczeń CKZiU.
Marzy o restauracji francuskiej, ponieważ kocha francuską kuchnię.
- Czerpię z niej różne inspiracje. Jest dla mnie po prostu wzorem. Ale na pewno w karcie znalazłyby się dania wegetariańskie, ponieważ są moim zdaniem zdrowsze oraz smaczne - mówi Dominik.
Reklama
Jego ulubiona potrawa, a raczej deser, wywodzi się właśnie z kraju nad Sekwaną. To odwrócona szarlotka.
- Najpierw się karmelizuje cukier. Dodaje się do niego pokrojone w plastry jabłka, potem kładzie się je na ciasto i piecze w piekarniku na patelni. Następnie się to odwraca i gotowe.
Dominikowi gratulujemy sukcesu i życzymy spełnienia marzeń o własnej restauracji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze