Reklama

Ciepło nie będzie - idą zimni ogrodnicy

11/05/2020 19:49

Po bardzo ciepłym, choć zakończonym deszczowo poniedziałku czeka nas znaczne ochłodzenie, które nie jest niczym dziwnym o tej porze roku.

Zimni ogrodnicy, albo tzw. zimna Zośka, to zjawisko atmosferyczne związane ze zmianą cyrkulacji powietrza, które obserwujemy w Polsce rokrocznie w okolicach połowy maja. Utrzymujący się nad Europą Środkową i Wschodnią wyż baryczny słabnie i ustępuje miejsca niżowi, niosącemu zimne powietrze z obszarów polarnych.

Naukowe potwierdzenie występowania tego zjawiska potwierdza Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, powołując się na Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego i analizę danych z lat 1881-1980. Nazwa potoczna związana jest z imieninami świętych - Pankracego (12 maja), św. Serwacego (13 maja) oraz Bonifacego (14 maja), a także świętej Zofii (15 maja). W praktyce jest to istotny czas dla ogrodników i botaników, gdyż oznacza on koniec przymrozków mogących zaszkodzić sadzonkom.

Reklama

W poniedziałek 11 maja przez Polskę przechodzi front atmosferyczny, a za nim nadciąga zimne powietrze arktyczne. Temperatury w nadchodzącym tygodniu oscylować będą w okolicach maksymalnie kilkunastu stopni Celsjusza.

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości