Zimni ogrodnicy, albo tzw. zimna Zośka, to zjawisko atmosferyczne związane ze zmianą cyrkulacji powietrza, które obserwujemy w Polsce rokrocznie w okolicach połowy maja. Utrzymujący się nad Europą Środkową i Wschodnią wyż baryczny słabnie i ustępuje miejsca niżowi, niosącemu zimne powietrze z obszarów polarnych.
Naukowe potwierdzenie występowania tego zjawiska potwierdza Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, powołując się na Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego i analizę danych z lat 1881-1980. Nazwa potoczna związana jest z imieninami świętych - Pankracego (12 maja), św. Serwacego (13 maja) oraz Bonifacego (14 maja), a także świętej Zofii (15 maja). W praktyce jest to istotny czas dla ogrodników i botaników, gdyż oznacza on koniec przymrozków mogących zaszkodzić sadzonkom.
W poniedziałek 11 maja przez Polskę przechodzi front atmosferyczny, a za nim nadciąga zimne powietrze arktyczne. Temperatury w nadchodzącym tygodniu oscylować będą w okolicach maksymalnie kilkunastu stopni Celsjusza.