Dałem się skusić informacji w Informatorze „Co Tydzień” i zadzwoniłem w sierpniu do Pogotowia energetycznego pod numer 991. Pamiętam, że kiedyś Mysłowice miały swoje numery w swoich pogotowiach. Teraz dzwoni się do centrali na pewno nie mieszczącej się w Mysłowicach. Tak wynikało z rozmowy z osóbką przyjmującą moje zgłoszenie. Dotyczyło ono prozaicznej sprawy. Na ulicy Szopena 28a od dłuższego czasu nie działa lampa uliczna/ (chodnikowa) umieszczona przy samym bloku. Ponadto słup znacząco odchylił się od pionu. Zgłoszenie zostało przyjęte i lampa jak nie świeciła tak i nie świeci. Następnie zadzwoniłem w tej samej sprawie 3 września. Ponowiłem 10 i po raz czwarty 18 września. Odpowiedź sprowadza się do stwierdzenia, że powinno to już być zrobione, ale jednak nie jest. Może trzeba zorganizować zbiórkę na telefon do mysłowickiego pogotowia energetycznego?